Witam na moim blogu
Farbowanie włosów
Prawie co druga kobieta zmienia kolor włosów - tak podają światowe statystyki. Czasami czyni to okresowo, częściej jednak stale. Przyczyny są różne: po pierwsze kobiety nie chcą być siwe, bowiem nawet młoda twarz przy siwiejących włosach wygląda o wiele poważniej. Często decydujemy się na farbowanie, gdy naturalny kolor włosów jest nieciekawy lub nie harmonizuje z kolorytem cery, albo też aktualna moda lansuje taki czy też inny odcień. Zmianę koloru włosów można osiągnąć stosowaniem farb naturalnych ziołowych, jakimi są henna (chna) i basma. Oba te środki nie tylko nie niszczą włosów, ale wydatnie je wzmacniają, jednak są w ograniczonej ilości barw. Basma niezupełnie kryje siwiznę, nadając jej odcień brązowokasztanowy, henna barwi włosy blond na ostry rudy, czasami marchewkowy, a włosom ciemnym nadaje odcień mahoniu. Można również mieszać ze sobą te dwie ziołowe farby i wówczas osiąga się kolor brązowy lub szatyn o odcieniu kasztanowym. Farbowanie lub rozjaśnianie środkami chemicznymi należy do zabiegów trudnych, dlatego powinno być wykonywane w dobrym zakładzie fryzjerskim. Najciekawsze kolory blond, sprawiające wrażenie pięknych, naturalnych odcieni, osiąga się przez mieszanie kilku kolorów farb w różnych proporcjach. Również nie obojętne jest dodawanie do farby właściwego procentu wody utlenionej. O ile to jest możliwe, należy starać się, aby był to procent względnie niski, np. 6%, a tylko przy bardzo ciemnych odrostach farbowanych na kolory jasne blond daje się 9%. Osoby wrażliwe, alergicy, pierwszy raz farbujący włosy powinny wykonać test płatkowy na skórze: gdy po 24 godzinach okaże się że nie ma reakcji, można włosy spokojnie farbować. Dobry fryzjer inaczej farbuje odrosły, a inaczej końce włosów. Na odrosły nakłada się farbę połączoną z wodą utlenioną w odpowiednim stężeniu, pozostawiając ją na 10-15 minut, w przypadku gdy jednocześnie stosuje się przyspieszające działanie specjalnej lampy. Bez zastosowania tego aparatu proces farbowania trwa dwa razy dłużej. Gdy odrosły już "chwycą", wyciska się z tuby drugą porcję farby i miesza z bardzo słabą wodą utlenioną, a przy włosach przetrawionych farbę miesza się ze zwykłą zimną wodą. Tak przygotowaną drugą porcję farby nakłada się na zwilżone końce włosów i pozostawia - zależnie od gatunku włosów, koloru i przyjmowania przez włos odcienia farby.
Bezpośrednio po farbowaniu na kolor rudy, szatyn, blond lub kasztan, nie należy myć włosów szamponem. Nowoczesne farby zawierają w swoim składzie środki myjące oraz odżywcze i doskonale ten zabieg zastąpią bez użycia szamponu, który mógłby zmyć świeży jeszcze, nie utleniony na powietrzu kolor. Dla utrwalenia farby konieczne jest stosowanie przy procesach farbowania odżywek zakwaszających, a w razie ich braku dodanie do ostatniego płukania małej ilości octu winnego lub soku z cytryny. Hennę lub kremy rozjaśniające stosuje się do rozjaśniania pasemek, który to zabieg powinno się wykonać tylko w dobrym zakładzie fryzjerskim, gdyż jest znacznie trudniejszy niż farbowanie. Na głowę zakłada się gumowy, gładki czepek z licznymi małymi dziurkami, przez które za pomocą cienkiego szydełka wyciąga się drobne pasemka włosów i rozjaśnia je. Jest to metoda szczególnie wskazana dla blondynek lub szatynek, mających pewien procent siwych włosów; można również wykonać pasemka nie przy użyciu henny, lecz rozjaśniającej farby zmieszanej z mocniej procentową wodą utlenioną - uzyska się wtedy złoty kolor pasemek. Jeśli nieciekawy kolor włosów chcemy tylko częściowo ożywić, wówczas w kilku miejscach - przede wszystkim na przodzie głowy - nakłada się na wierzchnie pasma włosów farbę rozjaśniającą bez użycia czepka. Ten drobny zabieg nadaje włosom piękne, naturalnie wyglądające refleksy. O ile farbowanie przeprowadza się co 4 tygodnie, gdyż wymaga tego estetyka, to rozjaśnianie pasemek daje dłuższy efekt i można je wykonać raz na kwartał. Jest wiele odcieni farb, bardzo szybko zmywających się, należą do nich: blond, tycjan, wszelkie odcienie rudego. Zapobiegać temu można w dwojaki sposób; myć włosy częściej jajkami czy żółtkami (te ostatnie dla włosów suchych), niż szamponem, a raz w miesiącu, w połowie okresu farbowania, nałożyć na włosy na kilkanaście minut farbę zmieszaną ze zwykłą wodą. Będzie to rodzaj płukanki, która ożywi kolor włosów, nie czyniąc im żadnej szkody. O włosy farbowane należy specjalnie dbać; nie kąpać się w morskiej wodzie bez czepka, nie leżeć na plaży w słońcu z odkrytą głową, często przy myciu słosować odżywki. Dobierając farbę kierujemy się nie tylko modą, ale kolorytem skóry, barwą oczu oraz wiekiem. Gdy twarz nie jest już pierwszej młodości, należy unikać kolorów bardzo jasnych blond albo głębokiej czerni, gdyż podkreślają one zmarszczki i zmęczenie twarzy.